Ekrany dotykowe w samochodach: błąd według twórcy iPhone’a

13

Projektant oryginalnego iPhone’a, Jony Ive, ostro skrytykował powszechne stosowanie ekranów dotykowych jako głównych elementów sterujących w nowoczesnych samochodach. Pomimo swojej roli w popularyzacji tej technologii, Ive twierdzi, że ekrany dotykowe zasadniczo nie nadają się do stosowania w samochodach ze względów bezpieczeństwa.

Problem uzależnienia od ekranu dotykowego

Ive wyjaśnia, że ekran dotykowy iPhone’a miał rozwiązać inny problem: stworzyć uniwersalny, wielofunkcyjny interfejs, w którym fizyczne przyciski były niepraktyczne. Nigdy nie wyobrażał sobie, że ta technologia zastąpi ważne elementy sterujące w sytuacjach, gdy kierowca musi skupić się na drodze.

„Nigdy nie użyłbym ekranu dotykowego w samochodzie [do podstawowego sterowania]. Nawet bym o tym nie pomyślał, ponieważ wymaga odwrócenia uwagi [od drogi]. Jest to więc po prostu niewłaściwa technologia dla głównego interfejsu”.

Ta krytyka podkreśla krytyczną wadę wielu nowoczesnych projektów samochodów. Producenci samochodów, zainspirowani sukcesem ekranów dotykowych w elektronice użytkowej, coraz częściej integrują je z deskami rozdzielczymi, czasami całkowicie zastępując fizyczne przyciski. Ive sugeruje, że ten trend dotyczy bardziej mody niż skutecznego rozwiązywania problemów.

Ferrari Luce: kontrastowe podejście

Niedawna zapowiedź wnętrza samochodu elektrycznego Ferrari Luce stanowi ostry kontrast z tym trendem. Projekt Ive’a dla Luce obejmuje centralny ekran dotykowy wraz z szeroką gamą fizycznych przełączników i przycisków. W tym świadomym wyborze priorytetem jest bezpieczeństwo i intuicyjna obsługa.

Fizyczne elementy sterujące zaprojektowano tak, aby można je było łatwo rozpoznać dotykiem, dzięki czemu kierowca może je obsługiwać bez odrywania wzroku od drogi. Ekran dotykowy jest obecny, ale jest drugorzędny i starannie zintegrowany, a nie dominuje w interfejsie.

Dlaczego to jest ważne

Debata wokół ekranów dotykowych w samochodach ma konsekwencje w świecie rzeczywistym. Badania wykazały, że korzystanie z ekranów dotykowych podczas jazdy zwiększa czas reakcji i obciążenie poznawcze, zwiększając ryzyko wypadków. Ślepe poleganie producentów na ekranach dotykowych podważa priorytet estetyki nad bezpieczeństwem kierowcy.

Komentarze Ive’a służą jako przestroga: popularność danej technologii nie oznacza, że ​​nadaje się ona do każdego zastosowania. Sterowanie samochodowe wymaga innego standardu – takiego, w którym łatwość obsługi i bezpieczeństwo mają pierwszeństwo przed nowością.

Ostatecznie przyszłość interfejsów samochodowych może oznaczać powrót do fizycznych elementów sterujących, uzupełnianych, a nie zastępowanych przez przemyślanie zaprojektowane ekrany dotykowe.