Honda zaprezentowała nowy, w pełni elektryczny model Insight, ale z poważnym zastrzeżeniem: ma on pełnić funkcję tymczasowej do czasu pojawienia się pojazdów elektrycznych nowej generacji w 2027 r. Posunięcie to świadczy o pragmatycznym podejściu do elektryfikacji, wykorzystującym istniejące partnerstwa, a nie opóźniającym wejście na rynek.
Ograniczona produkcja, skupienie się na rynku krajowym
Nowy Insight będzie dostępny w liczbie zaledwie 3000 egzemplarzy i początkowo będzie dostępny wyłącznie na japońskim rynku krajowym. Obecnie nie ma planów szerszej dystrybucji w regionach takich jak Wielka Brytania czy Europa, co prawdopodobnie wynika ze specyfikacji technicznych pojazdu.
Chińska współpraca i istniejące technologie
Rozwój Insight opiera się na wspólnym przedsięwzięciu z chińskim partnerem Hondy, firmą Dongfeng. Model ten jest zasadniczo przemianowaną wersją Hondy eNS:2, która jest już dostępna w Chinach, co oznacza, że nie stanowi kroku naprzód w technologii pojazdów elektrycznych. Deklarowany zasięg 500 km (zgodnie z chińską normą CLTC) jest prawdopodobnie bliższy 250 mil, mierzony w bardziej rygorystycznym europejskim cyklu WLTP.
Praktyczne działanie i skupienie się na wnętrzu
Insight napędzany jest montowanym z przodu silnikiem elektrycznym o mocy 200 KM. i moment obrotowy 310 Nm, co zapewnia równowagę pomiędzy mocą i wydajnością. Konstrukcja samochodu skupia się na przestrzeni i komforcie, z dużym centralnym ekranem dotykowym i nowoczesnym układem wnętrza.
Most do serii 0
Nowy Insight nie jest najnowocześniejszym pojazdem elektrycznym, o którym wspominała Honda. Zamiast tego służy jako środek tymczasowy na czas przygotowań firmy do wprowadzenia na rynek bardziej ambitnej linii „Serii 0” od połowy 2024 r. Premiera pierwszego modelu Serii 0, SUV-a o odważniejszej stylistyce, zaplanowana jest na początek 2027 roku w Europie.
Honda Insight to pragmatyczne posunięcie mające na celu utrzymanie obecności pojazdów elektrycznych w obliczu przygotowań firmy do większego wejścia na rynek elektryczny dzięki pojazdom nowej generacji. Strategia ta zagwarantuje, że Honda nie pozostanie w tyle za konkurencją w okresie przejściowym.
