Toyota dodaje musztardę do Corolli, bo to niczego nie zmieniło

11

Sześćdziesiąt lat.

To dużo czasu, aby nazwa jednego modelu przetrwała apokalipsę, rewolucję cyfrową i, delikatnie mówiąc, nasza zbiorowa cierpliwość wyczerpuje się. Toyota o tym wie. Świętują tę okazję ze zwykłą pompą, przechodząc od sedanów do wytrzymałego Crossa Z, a teraz mocno skupiając się na pięciodrzwiowym hatchbacku Corolla Sport w Japonii.

Nazywają to G Z Active Elegance. Imię jest trochę trudne do wymówienia. Nie wnosi to nic do inżynierii, ale znacznie zwiększa budżet marketingowy.

Dwukolorowe odwrócenie uwagi

Porozmawiajmy o słoniu w pokoju, a przynajmniej o musztardowej farbie.

Główną cechą jest ekskluzywna dwukolorowa kolorystyka czarno-musztardowa. Ona przyciąga twój wzrok. Ona domaga się uwagi. Co jest właściwie ironią. Bo jeśli zignorujemy ten żółty pasek, konstrukcję nadwozia… cóż, ujmę to w ten sposób. Jest rok 2018.

Corolla dwunastej generacji wygląda dziś tak samo, jak w dniu swojej premiery. Sześć lat bez zmiany stylizacji? Odważny krok.

Toyota maskuje tę stagnację następującymi elementami:
Znaki 60-lecia na skrzydłach (większość pracy wykonuje błyszczący metal).
– Nowe felgi aluminiowe o średnicy 18 cali z frezowaną powierzchnią.
– Możliwość wyboru trzech kolorów. Masz dwukolorową musztardę, dwukolorową biel lub Neutralną czerń. Dyskrecja jest również opcją.

Skóra i Brannove

Otwórz drzwi.

Wewnątrz atmosfera jest nieco mniej stęchła. Skóra licowa sąsiaduje z Brannove, modnym hasłem Toyoty oznaczającym materiał przypominający zamsz, w kombinacji kolorów zamkowego brązu i czerni. Dostępne są wykończenia w kolorze Smoke Silver z akcentami, aluminiowe pedały, ponieważ każdy samochód sportowy potrzebuje metalu pod stopami, oraz logo 60. rocznicy wytłoczone na desce rozdzielczej.

Tablica rozdzielcza jest miłym akcentem, nawet jeśli plastik wokół niej wygląda na trochę przestarzały.

Pod maską: ta sama stara historia

Nie dzieje się tu nic mechanicznego.

Nic.

Zero zmian pod skórą. Układ hybrydowy o pojemności 1,8 litra wytwarza 138 KM Liczba ta nie uległa zmianie. Moc przekazywana jest na przednie koła za pośrednictwem znanej przekładni CVT, która buczy wraz z wydajnością, której wszyscy oczekujemy, i hałasem, którego czasami nienawidzimy.

To ten sam zespół napędowy, co poprzednio. Tylko w lepszych butach i nowej kurtce.

Cena wakacyjna

Ile więc będzie Cię kosztować ten przywilej?

Możesz teraz zamówić Corollę Sport G Z Active Elegence 2026 w Japonii. Cena wynosi 3 438 000 ¥. To około 21 200 dolarów**.

To o 218 000 jenów (1350 dolarów) więcej niż w przypadku standardowego G Z. Płacisz dodatkowo te tysiąc dolarów za farby, plakietki i ulepszenia skórzanej tapicerki.

Tymczasem w standardowym wyposażeniu flagowym znajdują się teraz te piękne 18-calowe koła w standardzie. Dostanie także nowe opcje kolorystyczne, w tym Emotional Red z czarnym dachem, który może być znacznie wygodniejszy w codziennym użytkowaniu niż dwukolorowe musztardowe wykończenie.

Toyota kontynuuje sprzedaż Corolli. Oczywiście, że tak. Jest niezawodna. Ona jest znajomą. I podobno czasami jest żółty.