Spadek ceny Fiata 500e: w jaki sposób dotacja na pojazd elektryczny sprawia, że jest to najtańszy pojazd elektryczny w Wielkiej Brytanii

9

W końcu doszło do uderzenia cenowego.

Fiata 500e. Cena ponownie spadła.

Dzięki nagłej możliwości otrzymania pełnego dotacji rządu Wielkiej Brytanii na samochód elektryczny w wysokości 3750 GBP na ten konkretny model. To nie jest tylko kropla w morzu. To awaria tamy. A teraz ten uroczy włoski samochód elektryczny nie jest już tylko modnym dodatkiem. Stał się prawdziwym konkurentem w segmencie budżetowym.

Cena początkowa? 17 245 GBP

Uświadommy sobie to. To mniej niż 20 000 funtów za zupełnie nowy samochód elektryczny na rynku brytyjskim. I jest tańszy od swojego starszego brata z silnikiem spalinowym.

Które modele Fiata otrzymają dofinansowanie?

Niezrozumienie zasad dotacji rządowych może zabić sprzedaż szybciej niż powolne ładowanie. Dlatego ważna jest tutaj przejrzystość. Fiat gra otwarcie.

Każdy wariant Fiata 500e otrzymuje maksymalny rabat. Hatchback z twardym dachem? Jest zniżka. Kabriolet z miękkim dachem? Również rabat. Nawet sportowy, zorientowany na tor (no cóż, nieco zorientowany na tor) wariant Abartha 500e otrzymuje zniżkę.

Czekaj, czy powiedziałem 500? Ceny Abartha 50e zaczynają się od 24 242 GBP po obniżce o 3750 GBP. Uderza mocniej: 150 koni mechanicznych. Przyspiesza do 100 km/h (0-60 mph) dokładnie w 7 sekund. Brzmi fajnie? Tak, ma sztuczny generator hałasu silnika. Bo to samochód elektryczny. Ponieważ nastolatki kochają bas. Uniż się.

A co z Fiatem 600e? Tak, ten mały SUV. Ale jest tu pewien niuans. On też się kwalifikuje (ma prawo do dotacji). Należy jedynie do „drugiej grupy” (Band 2). Oznacza to, że kupujący zaoszczędzą 1500 funtów, a nie całą kwotę. Inny poziom. Inne zniżki. Nie tak imponujące, ale nadal dobre.

Jak szybkie są naprawdę modele podstawowe?

Wystarczająco szybko? Może. Nie szybko.

Podstawowy model ma mały akumulator o pojemności 24,4 kWh. Jego zasięg wynosi 118 mil (około 190 km). Moc? Mały silnik o mocy 94 KM. Przyspieszenie do 100 km/h? 9,5 sekundy.

Nudny? Niewątpliwie.

Ale spójrz na skok do akumulatora 42 kWh. To kolejne 3000 funtów plus. Zasięg sięga prawie 200 mil (oficjalnie 300 km, w rzeczywistości trochę mniej, jeśli nie lubisz klimatyzacji). Silnik dostrojono do 11 kW (w przybliżeniu mówimy zapewne o dodatkowej mocy, ale w oryginale jest literówka lub konkretna jednostka, tutaj zachowany jest kontekst poprawy dynamiki). Przyspieszenie się poprawia. Teraz przyspieszasz dokładnie w 9 sekund.

Nadal wolniej niż szybki spacer? Może. Ale spójrz na alternatywę: hybrydowy Fiat 500 przyspiesza w 17,3 sekundy. Prawie trzy minuty. To nie jest jazda. To jest próba cierpliwości. Sprint trwający 9 sekund wydaje się szybkością w porównaniu z tym tłem.

Co dostaniesz za te pieniądze?

Dwie konfiguracje. To wszystko. Żadnych trudności ze stołami.

Ikona i La Prima.

Obydwoje mają wszystko, co dobre. Nie ograniczają tutaj podstawowego wyposażenia.

  • Centralny ekran dotykowy o przekątnej 102,5 cm (41 cali)
  • Bezprzewodowe CarPlay/Android Auto (bez kabli i kłopotów)
  • Bezkluczykowy dostęp i start
  • 7-calowy cyfrowy wyświetlacz sterownika
  • Felgi aluminiowe
  • Pełna gama systemów bezpieczeństwa

Czuje się kompletny. Za cenę 17 245 funtów konkurenci zazwyczaj pobierają dodatkową opłatę za ekran dotykowy. Fiat właśnie to włączył. Dlaczego? Pewnie ze względu na wielkość sprzedaży. Wiedzą, że ludzie kupują, bo cena jest niższa, a nie dlatego, że są fanami technologii.

Skąd taka nagła zniżka?

Polityka publiczna. Nic bardziej skomplikowanego.

Dotacja dostępna jest od ręki dla zamówień złożonych teraz. Kupiłem dzisiaj, dzisiaj idę. Zaoszczędź 3750 funtów. Żadnych pośredników. Żadnych skomplikowanych targów z dealerami.

Są jednak i przegrani. Na liście dotacji nie znalazła się nowa Grande Panda. Brak rabatu. A jednak. Auto Express przyznało mu tytuł „Supermini roku 2025”. Nadal można go kupić za mniej niż 20 tys. Po prostu nie ma żadnych pieniędzy rządowych, które mogłyby pomóc w spłacie kredytu.

Czy warto teraz kupić Fiata 500e?

Najtańszy samochód elektryczny w Wielkiej Brytanii? Technicznie tak.

Ale czy warto kupić?

Jeśli potrzebujesz zasięgu do miasta. Jeśli parkujesz na ciasnych ulicach. Jeśli nie lubisz biurokracji i wysokich opłat rejestracyjnych. Wtedy tak. Zasięg 118 mil jest wystarczający.