Jeep nie ma zamiaru opuszczać Europy. Wręcz przeciwnie, marka koncentruje się na segmencie niedrogich SUV-ów. Do końca 2027 roku na rynek trafi zaktualizowany Jeep Renegade. Cel jest ambitny: przejąć segment „cena-jakość”. Trzymaj się, Dacia Duster.
“Ważne jest dla nas, aby dać naszym klientom swobodę wyboru. To kluczowy czynnik sprzedaży” – Marco Montepeloso
To nie jest kolejny crossover. To wykalkulowany cios w słaby punkt segmentu B/C. Cena wywoławcza wyniesie około 28 000 GBP. Jak na tak starą markę jest tanio. Anthony Filosa potwierdził termin na początku roku, a teraz szczegóły stają się coraz wyraźniejsze.
Wymiary Jeepa Renegade 2027
Wymiary mają znaczenie, jeśli chodzi o przeciskanie się pomiędzy dwoma istniejącymi modelami. Według nowej charakterystyki Jeepa Renegade’a 2027 będzie on plasował się pomiędzy kompaktowym Avengerem (4,08 m) a średniej wielkości Compassem (4,55 m). Oczekiwana długość wynosi około 4,3 metra.
Podobnie jak Duster. To samo co MINI Countryman. To samo co Vauxhall Frontera.
Montepeloso nie martwi się kanibalizacją sprzedaży. „Odnieśliśmy sukces, sprzedając razem Avengera i Renegade” – powiedział. Rysuje wyraźną granicę pomiędzy grupą docelową. Samochody o długości 4 metrów kupują ci, którzy cenią sobie kompaktowość. Samochód o długości 4,3 m jest odpowiedni dla młodych rodzin lub osób aktywnych fizycznie. Muszą przewieźć więcej rzeczy, wymagają więcej miejsca na kolana w tylnym rzędzie i większego bagażnika.
Nie ma tu potrzeby szukać skomplikowanych przyczyn. Większy samochód oznacza większą pojemność. Prosta ekonomia.
Silniki i platforma technologiczna
Co kryje się pod maską? Platforma Inteligentny samochód. Tak, ten sam. Jest używany przez Fiata, Citroena i Vauxhalla. Dlaczego ona? Efektywność kosztowa i zgodność z przepisami europejskimi.
Ale Jeep nie chce rezygnować ze swojej tożsamości marki. Każdy model musi mieć napęd na wszystkie koła. Platforma podstawowa nie obsługuje natywnie napędu na wszystkie koła. Dlatego inżynierowie wprowadzą poprawki. Prawdopodobnie poprzez zelektryfikowaną tylną oś. Podobnie jak Avenger 4xe.
Różnorodność elektrowni to kwestia zasad. Jeep nazywa to „wolnością wyboru”. W praktyce oznacza to:
– Wersje hybrydowe z trzycylindrowym silnikiem o pojemności 1,2 litra.
– Modyfikacje w pełni elektryczne z baterią o pojemności ~55 kWh.
– Prawdopodobnie wersja podstawowa będzie wyposażona wyłącznie w silnik benzynowy, w zależności od przepisów regionalnych.
Dlaczego taka mieszanka? Elastyczność. Przepisy europejskie zmieniają się szybko. Posiadanie kilku opcji silnika pozwala zachować zgodność z prawem i kontynuować sprzedaż.
Jakość wnętrza i konkurencja
Porozmawiajmy o salonie. Spodziewaj się trwałego plastiku. Brak miękkiej skóry. Płacisz za wytrzymałość, a nie za luksus. Fotele nie zwisają po trzech latach użytkowania ze sprzętem turystycznym. Ale istotne będą również technologie. Nowoczesne ekrany, design nawiązujący do starego pudełkowatego Renegade’a.
Wygląd pozostaje pudełkowy. Wysoki wzrost. Krótkie zwisy. Długi rozstaw osi. To nie tylko estetyka. Te proporcje zapewniają kąty natarcia i zejścia, które docenią prawdziwi gąsienicy. Nie kupuje się tego samochodu, żeby szturmem zdobyć Moab. Kupuje się go tak, aby dno nie zaczepiało o krawężniki i nie wjeżdżało na strome podjazdy do domów.
Prześwit pozostanie powyżej średniej. Fermentowalność ulegnie poprawie. Stacja działa.
Z kim oni walczą? Ponownie z „braćmi” ze Stellantis – Citroenem C3 Aircross i Frontera. Ale także z chińską falą. Jaecoo 7. Omoda 5. BYD Seal U. Geely EX2. Ten segment jest zatłoczony.
Czy 28 000 funtów to okazja? Może. Dustera można wypożyczyć już od 230 funtów miesięcznie. Trudniej jest przebić się w przypadku płatności miesięcznych. Ale Renegade przynosi prestiż marki. I osprzęt napędu na wszystkie koła.
Niektórzy mogą zapytać, czy wnętrze wypełnione plastikiem nie wygląda na zbyt tanie jak na plakietkę premium. Albo czy moc hybrydowego napędu wystarczy do prawdziwej jazdy w terenie. Czas pokaże. Avenger jest już u dealerów. Kompas dominuje w swojej niszy. Ten nowy model powinien zdobyć swoje miejsce.
Czy się sprzeda? Jeśli lubisz „pudełka na kółkach” i chcesz mieć pieniądze w kieszeni, są szanse, że tak. Jeśli szukasz cichych i miękkich powierzchni, poszukaj gdzie indziej. Jeep dokładnie wie, co zbudowali. Teraz jedyne, czego potrzebują, to żebyś chciał tej konkretnej rzeczy.
