W końcu ujawniono wnętrze kolejnego TGV M. SNCF otworzyło targi we wtorek serią pociągów, które mają zdominować trasę Paryż–Lyon–Marsylia na początku 2026 r. To nie jest tylko aktualizacja. To zasadnicza zmiana w usługach kolei dużych prędkości we Francji.
Oczekuje się, że w nowych wagonach będzie więcej miejsc siedzących. Dotyczy to wyłącznie wagonów dostępnych dla pasażerów o ograniczonej sprawności ruchowej. Pociąg posiada dwupoziomowy wagon bistro. To piąta generacja TGV firmy Alstom. Christophe Fourché, dyrektor generalny SNCF Voyageurs, nazwał to punktem odniesienia na nadchodzące dziesięciolecia. Swoje słowa powiedział podczas przemówienia na dworcu Gare de Lyon w Paryżu.
Francuski minister transportu Philippe Tabarot powiedział, że pociągi są pilnie potrzebne. Obecny tabor kolejowy jest przepełniony. Zapotrzebowanie na transport kolejowy rośnie w błyskawicznym tempie. SNCF ma trudności z nadążaniem za popytem. Nowy TGV M oferuje o 20% więcej miejsc niż obecna flota. Opóźnienia w testach przesunęły rozpoczęcie komercyjnej eksploatacji na koniec 2025 r. lub początek 2026 r. Jednak oczekiwanie prawie dobiegło końca.
Ponad 400 innowacyjnych rozwiązań technologicznych
SNCF planuje dostarczyć 19 pociągów w pierwszym roku. Planujemy zwiększyć liczbę dostaw o 15 pociągów rocznie. Całkowity program docelowy to 115 pociągów. Dyrektor generalny Alstomu, Henri Poupart-Lafarge, znajduje się pod presją dotrzymania terminów. Tabaro przypomniał mu o jego odpowiedzialności wobec społeczeństwa.
Projekt ten ruszył w 2016 roku. Obecnie uważany jest za prawdziwą rewolucję technologiczną. W projekcie zastosowano ponad 400 innowacji. Poupart-Lafarge opisuje go jako najnowocześniejszy TGV w Europie, a może i na świecie.
Projekt wnętrz został wykonany przez spółkę zależną SNCF, Arep, we współpracy z japońskim studiem projektowym Nendo. Wyniki są fundamentalne. Jakie są jego główne cechy? Nazwa tego wagonu bistro została zmieniona na „Le Bistro”. Zajmuje dwa poziomy. Zmienia to dynamikę społeczną podróży. Nie chodzi tylko o jedzenie w drodze. Stajesz się częścią doświadczenia podróży.
Dlaczego TGV M jest ważny dla przyszłości turystyki
Nacisk na pojemność nie jest przypadkowy. Korytarz Paryż-Lyon-Marsylia jest jednym z najbardziej ruchliwych w Europie. Regularne pociągi dużych prędkości są często przepełnione. Bezpośrednią odpowiedzią na to nasycenie jest 20% wzrost wydajności. Ale nie chodzi tylko o większą liczbę pasażerów.
W nowym projekcie priorytetem jest elastyczność. Jeszcze dokładniej przemyślano integrację wagonów dostępnych dla pasażerów o ograniczonej sprawności ruchowej. To nie jest przypadkowa decyzja. Odzwierciedla to szerszą zmianę w podejściu sieci kolejowej do włączenia społecznego.
„To prawdziwa rewolucja technologiczna obejmująca ponad 400 innowacji” – Christophe Fancher, dyrektor generalny SNCF Voyageurs
Harmonogram został przesunięty. Nowym celem jest początek 2026 r. Alternatywą jest jednak maksymalne wykorzystanie starego taboru. Presja jest na Alstom. Pociąg ten będzie determinował rozwój kolei dużych prędkości na najbliższe 15 lat. Czy spełni obietnicę płynniejszej i bardziej przestronnej podróży? Wewnętrzne demo pokazuje, że sprzęt jest gotowy. Nadal nie wiem jak działa oprogramowanie.
Układ: lodówka, antresola, korytarz
Nowy układ dzieli przestrzeń w pionie. Na dolnym poziomie znajduje się strefa szybkiej obsługi. Lodówka zawiera przekąski i napoje, ekspres do kawy i kuchenkę mikrofalową. Jeśli nie chcesz stać w kolejce, możesz skorzystać z kasy automatycznej.
Na górnym poziomie, na antresoli, sytuacja się zmienia. Jest tu 28 miejsc. Są przeznaczone dla osób podróżujących samotnie lub małych grup, które naprawdę chcą usiąść i zjeść pyszny posiłek.
Prawdziwa moc funkcjonalna
Technologia jest tutaj ważna. Parter to coś więcej niż tylko przestrzeń stojąca. Może pomieścić 5 wózków inwalidzkich. Nigdy więcej proszenia o pomoc. Przy pomocy biustonoszy pasażerki mogą samodzielnie poruszać się po przestrzeni za pomocą urządzeń mobilnych. Jadą prosto do wyznaczonego obszaru.
Aktualizacje dotyczące komfortu wnętrza
Fotele pierwszej klasy stały się szersze. W drugiej klasie dodano więcej miejsca na nogi. Okna również stały się dłuższe. Nie sięgają od podłogi do sufitu, ale są znacznie wyższe niż standardowa wysokość. Więcej światła. Najlepsza recenzja.
Dlaczego to jest ważne?
To nie jest tylko kwestia estetyczna. Chodzi o niezależność. Jeśli korzystasz z wózka inwalidzkiego, winda staje się nie tylko opcją, ale koniecznością. Na tym polega różnica między zależnością a wolnością. Personel nie musi już podnosić ani prowadzić wózka. Pasażerowie wsiadają i wysiadają niezależnie.
Chcesz więcej siedzeń i miejsca na nogi? Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Pasażerowie pierwszej klasy cieszą się przestronnością pierwszej klasy. Pasażerowie drugiej klasy nie czują się ciasno. Duże okna łączą je w jedną przestrzeń. Nie chodzi już tylko o siedzenie w ograniczonej przestrzeni. Patrzysz na krajobraz.
Wniosek
Szybko reagujemy na potrzeby parteru. Antresola rozwiązuje problem rozmieszczenia miejsc siedzących. Dostęp zapewniają windy. Trójpoziomowe podejście do komfortu pasażerów.
Czy to jest skuteczne? Oto szczegóły. Jest 5 miejsc dla wózków inwalidzkich. Na najwyższym piętrze znajduje się 28 miejsc siedzących. Szerokie krzesła. Długie okna. Szczegóły mają znaczenie. Zauważysz, że przestrzeń na nogi nie jest ograniczona. Zauważysz, że widok jest otoczony oknami, a nie ściankami działowymi.
To coś więcej niż tylko pociąg. To zmiana sposobu myślenia o przestrzeni w pociągach. Pytanie nie brzmi, czy jest to możliwe. Pytanie, czy w najbliższej przyszłości inne linie powtórzą to doświadczenie.
