Honda kończy produkcję Ridgeline

12

Honda po raz kolejny zaprzestaje produkcji Ridgeline. Według Automotive News produkcja zostanie wstrzymana w czwartym kwartale. Niedobór ten będzie się utrzymywał przez około osiemnaście miesięcy. Powodem nie jest brak popytu czy konflikty pracownicze. Problemem są przepisy dotyczące emisji. Maszyna ta nie spełnia już nowych standardów.

Jednoczęściowa konstrukcja zawsze była główną zaletą tego modelu. Ale teraz stało się to problemem. Starsza wersja silnika V-6 nie spełnia nowych przepisów. To już stare informacje. Honda w Pilotach i Passportach wykorzystuje nowocześniejszą wersję silnika DOHC, ale ten model pozostaje ten sam. Dlaczego nie wymienić go wcześniej? Musisz zapytać inżynierów z Ohio.

Co teraz?

Rzecznik firmy unikał odpowiedzi na pytania dotyczące stanu zapasów. Mądry. Zapytany o plany na przyszłość, odpowiedź była… uprzejma i niejasna.

„Ridgeline pozostaje ważnym modelem w naszej ofercie… i jednym z naszych flagowych produktów… oferującym wyjątkowe korzyści.”

To wszystko jest bez sensu. Prawdziwy plan jest prostszy: musisz przerwać stary model i poczekać na aktualizację.

Oczekuje się, że nowy Ridgeline pojawi się pod koniec 2028 roku. Będzie to znacznie zmodyfikowana wersja, ale nie pełna wersja. Tylko ulepszenia w konstrukcji i modernizacji silnika.

Jest to rozwiązanie tymczasowe. Prawdziwa zmiana nadejdzie na początku lat 30. XX wieku. Zastosowana zostanie wówczas architektura silnika hybrydowego. Będzie to całkowita zmiana w rozwoju modelu.

Na razie rynek samochodów ciężarowych średniej wielkości nieznacznie się kurczy. Honda opóźnia wypuszczenie modeli Accord, HR-V, Odyssey i Acura MDX. A teraz jest Ridgeline. Wszystko jest opóźnione. Wszystko staje się nieaktualne.

Być może do tego czasu uda im się zgromadzić wystarczającą ilość zapasów. Albo nie.

Będziemy musieli poczekać. I zastanawiam się, czy to zbyt długi okres bez nowych produktów, aby czekać na zakup ciężarówki, która może ciągnąć małą bestię, ale nie będzie na poziomie w 2025 roku.