Przypomnieliśmy sobie Fly Wing Snake 250: hamulce zawodzą podczas deszczu

9

Prawdopodobnie nigdy wcześniej nie słyszałeś o marce Fly Wing.

I nie jest to zaskakujące. To jedna z tych „białych marek”, które co chwilę pojawiają się na rynku z nowymi modelami, sprzedając chińskie enduro, hulajnogi i motocykle uliczne na całym świecie – także w USA.

Teraz marka ma poważny problem. A raczej od swoich właścicieli.

Hamulce się nie zatrzymują

Amerykańska Krajowa Administracja ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) nagle zainicjowała wycofanie motocykla Fly Wing Snake 250 z roku 2024.

Producent Taizhou Qianxin Vehicle przyznał, że motocykl może po prostu nie zatrzymać się na mokrej nawierzchni. „Może nie zatrzymać motocykla prawidłowo” – czytamy w dokumentach.

Zgodnie z przepisami klocki hamulcowe muszą zachować co najmniej 60% swojej mocy w suchych warunkach, gdy zaczyna padać deszcz. Prawo federalne jasno określa: pół sekundy lub sekundy po naciśnięciu dźwigni sprawność powinna wynosić te same 60%.

W przypadku Snake 250 liczba ta wyniosła zaledwie 29%.

Mniej niż połowa normy.

Jak źle jest? Bardzo.

Winą zrzuca się na same klocki hamulcowe. W dokumentach wszystko jest niejasne. Być może są za małe. Być może materiał to po prostu śmieci. Dokładny powód nie jest znany. Ale jazda motocyklem o pojemności 250 cm3, który nie może się zatrzymać w deszczu, jest śmiertelna.

Wada jest prosta, ale jej konsekwencje już nie.

Wycofanie obejmuje 216 motocykli wyprodukowanych między lutym a sierpniem 2024 r.

Właściciele otrzymają powiadomienia od 1 do 15 czerwca.

Będą musieli zabrać motocykle do dealera. Podkładki zostaną wymienione bezpłatnie.

Mówi się, że nowe są na poziomie. Stare – oczywiście, że nie.

Możemy mieć tylko nadzieję, że nikt nie będzie miał wypadku czekając do czerwca.