Denza Z9 S: kompaktowy elektryczny sedan z trzema silnikami i zasięgiem do 920 km

14

Zaprezentowano Denzę Z9 S. To bardziej kompaktowa wersja sedana, „młodszy brat” kombi Z9 GT, które już wkrótce pojawi się w Australii. Sylwetka jest znajoma. Dlaczego? Ten sam projektant i platforma. Różne proporcje.

Obydwa modele zostały zaprojektowane przez byłego głównego projektanta Audi, Wolfganga Eggera. Zachował ostre, futurystyczne linie, ale dostosował je do mniejszego rozmiaru. Denza Z9 S jest zbudowana w oparciu o architekturę elektryczną e3 firmy BYD. To kompaktowy biznesowy sedan, ale nie dajcie się zwieść słowu „kompaktowy”. Konserwacja samochodu to poważna praca.

Czy Denza przywiezie Z9 S do Australii?

Nie wiadomo jeszcze na pewno.

Denza Australia rozmawiała z CarExpert i powiedziała, że ​​sprawdza każdy model w lokalnych salonach. To uprzejmy, korporacyjny sposób powiedzenia „myślimy o tym”. Model Z9 S nie został jeszcze potwierdzony, ale też nie został wykluczony.

Marka weszła na rynek w 2025 roku z dwoma SUV-ami: B5 i B8. Następnie ujawniono, że Z9 GT trafi do sprzedaży w trzecim kwartale (lipiec, sierpień lub wrzesień). Wersja elektryczna pojawi się jako pierwsza. Wtyczka hybrydowa wprowadzona w Chinach może pojawić się później.

Jeśli Z9 S pójdzie za przykładem Z9 GT, uzyska te same korzyści, a mianowicie superszybkie ładowanie.

Wymiary i cechy platformy Denza Z9 S

Liczby opowiadają historię rozmiaru.

Długość Z9 S wynosi 5090 mm. To o 105 mm mniej niż w wersji GT. Rozstaw osi – 3025 mm. 100 mm krótszy niż Z9 GT (3125 mm). Jest także o 145 mm krótszy od istniejącego sedana Z9.

Mniejsze ciało. Te same „kości” (platforma).

Jest to ważne, ponieważ zmienia rozkład masy i dynamikę prowadzenia. Mniejszy rozstaw osi zwykle oznacza ostrzejszą reakcję układu kierowniczego i większą zwinność. Ale Denza umieścił w tym podwoziu mnóstwo mocy, więc zobaczymy, czy zwinność wytrzyma atak mocy.

Elektrownie i charakterystyka wydajności

Części zostały zarejestrowane w Ministerstwie Przemysłu i Technologii Informacyjnych Chin. Są teraz ogólnodostępne. Dostępne są trzy opcje napędu elektrycznego.

Wersja podstawowa
Moc zaczyna się od 320 kW. Wykorzystuje akumulator Blade o pojemności 102,32 kWh. Jest całkowicie identyczny z podstawowym Z9 GT.

Wersja średnia
Napęd na tylne koła. Moc 370 kW. Nadal korzystam z akumulatora o pojemności 102,32 kWh. To znaczący skok mocy w stosunku do modelu bazowego przy tej samej pojemności akumulatora. Wydajność czy czysta moc? Prawdopodobnie równowaga obu czynników.

Wersja flagowa
Najciekawsza rzecz. Konfiguracja trójsilnikowa. 1194 KM (890 kW).

Dla porównania flagowy Z9 GT wytwarza 850 kW. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 2,7 sekundy. Jeśli flagowy Z9 S będzie dostarczał podobny moment obrotowy, będzie zastraszająco szybki.

Dokumentacja nie potwierdza wielkości baterii dla flagowej wersji Z9 S. Są jednak wskazówki. We flagowym Z9 GT zastosowano potężną jednostkę Blade 2.0 o mocy 122 496 kWh. Z9 S ma deklarowany zasięg CLTC wynoszący 780 km. To mniej niż GT (820 km). Dlaczego? Najprawdopodobniej bateria jest nieco mniejsza lub aerodynamika jest inna.

Dwie wersje z jednym silnikiem zapewniają do 920 km przebiegu w cyklu CLTC. To ogromny wskaźnik. Więcej niż Z9 GT o największym zasięgu w Chinach (1036 km z większym akumulatorem).

Czekać. W tekście jest mowa o 1036 km. Z9 S ma zasięg 920 km. Zatem mniejszy samochód ma mniejszy zasięg niż najdłuższa wersja dużego samochodu? Oznacza to, że w przypadku statku flagowego czynnikiem ograniczającym jest rozmiar akumulatora, w przeciwnym razie konfiguracja trójsilnikowa szybko go rozładuje. Ale jednorodzinna wersja Z9 S ma przejechane 920 km. Jest to wskaźnik konkurencyjności.

Technologia i infrastruktura ładowania w Australii

Kiedy Z9 GT dotrze do Australii, otrzyma superszybkie ładowanie.

Ładowanie od 10% do 97% w 9 minut.

To nie jest literówka. Dziewięć minut. Aby to osiągnąć, akumulatory i urządzenia ładujące muszą wytrzymywać ogromne obciążenia prądowe bez przegrzania. Denza planuje najpierw zainstalować taki ultraszybki sprzęt u swoich dealerów, a następnie rozszerzyć sieć na inne lokalizacje.

Jeśli Z9 S udostępni tę technologię, może to zmienić zasady gry dla australijskich nabywców zmęczonych 30-minutowymi przerwami na ładowanie.

ADAS i sprzęt

Chińskie specyfikacje obejmują 19- lub 20-calowe koła, prędkość maksymalną 250 km/h i zaawansowany system wspomagania kierowcy God’s Eye B.

Co to jest? System wykorzystuje lidar (LiDAR), modelowanie oparte na sztucznej inteligencji i jest zbudowany na szybszych procesorach. W Chinach takie technologie stają się standardem w pojazdach elektrycznych klasy premium. Jeśli chodzi o Australię, pomoże to w jeździe autostradą, utrzymywaniu pasa ruchu, a może nawet automatycznym parkowaniu. Denza nie potwierdziła jeszcze, czy God’s Eye B otrzyma lokalny certyfikat oprogramowania dla Australii.

Szerszy kontekst Denza

Podczas gdy Z9 S należy do segmentu sedanów, Denza celuje w wyższą klasę.

Firma wprowadziła Denza Z, samochód sportowy. Dostępny w wersji Spider (kabriolet) lub Coupe. Cztery miejsca. Elektryczny. Skierowany do odbiorców Porsche 911.

Samochód przystosowany jest do jazdy po prawej stronie. Oznacza to, że najprawdopodobniej jest przeznaczony na rynek brytyjski. Denza wykorzystuje go jako okręt flagowy do rozpoczęcia sprzedaży w Wielkiej Brytanii jeszcze w tym roku.

A co z Z9 S? Koncentruje się na wolumenie sprzedaży. Kupujący biznesowi. Pierwsi użytkownicy technologii. Osoby, które chcą sedana o zasięgu 1000 km, który przyspiesza jak supersamochód, ale kosztuje mniej niż Porsche.

Pozycja BYD na rynku

To nie dzieje się w próżni.

BYD szybko rozwija się w Australii. W czerwcu 2026 roku firmie brakowało zaledwie 243 dostaw do wyprzedzenia Toyoty pod względem miesięcznej sprzedaży. Żadna marka nie była tak blisko osiągnięcia tego wyczynu, odkąd Holden wyprzedził Toyotę w maju 2011 roku.

Toyota to gigant. BYD to konkurent z przewagą w zakresie akumulatorów. Każdy nowy model – SUV, GT, samochód sportowy, sedan – to nowy klin wbijany w stronę giganta.

Z9 S zaprojektowano z myślą o wydajności. Dla rezerwy mocy. Dla produktywności. Ale co najważniejsze, został stworzony, aby wypełnić salony, w których przestrzeń jest ograniczona, ale popyt jest duży.

Zobaczysz go w Melbourne? Sydnej? Pert?

Jeśli Denza chce dużych wolumenów, potrzebuje wariantów sedan. Z9 S pasuje. Z9 GT pasuje. Nadchodzą SUV-y.

Pytanie dotyczy czasu. Premiera Z9 GT odbędzie się w trzecim kwartale tego roku. Jeśli Z9 S ma szansę, nie powinien pozostawać w tyle. W przeciwnym razie kupujący po prostu poczekają na mniejszego i tańszego brata GT lub zdecydują się na samo GT.

Albo wrócą do Tesli. Albo BMW. Albo Mercedesa.

Wybór należy do kupującego.