Paris Motor Show 2024: Jak Stellantis i chińskie samochody elektryczne przejmują Mondial

22

Tradycyjne pokazy samochodów nie umarły. Po prostu ewoluują.

Największe europejskie salony samochodowe przeżywają cichy, ale znaczący powrót. Jeśli jeszcze tego nie zauważyłeś, nie szukaj dalej niż w październiku. Zespół Auto Express udaje się do Paryża na Mondial de l’Auto. Zarejestrowano około trzydziestu producentów. Przygotowują się do wywarcia wrażenia w mieście światła.

„Paryż będzie dla nas bardzo dużym wydarzeniem… Zaprezentujemy dwa nowe, ekscytujące koncepty.” — Alain Favey, dyrektor generalny Peugeot

To nie tylko spotkanie marek. To jest oświadczenie. Dyrektor generalny Peugeot powiedział niedawno, że w tym roku marka chce wyrazić swoją podstawową tożsamość. Planują zaprezentować dwie nowe koncepcje pokazujące ich przyszły kierunek. Cel? Dziel się ekscytującymi wiadomościami bezpośrednio z opinią publiczną.

Stellantis koncentruje się na objętości i różnorodności

Stellantis wchodzi na całość. Spółka-matka sześciu głównych europejskich marek mobilizuje w Paryżu znaczące siły. Citroën obiecuje wprowadzić odnowiony model 2DV. Fiat w końcu pochwali się swoimi SUV-ami Grizzly. Alfa Romeo wskazuje na ambicje w segmencie crossoverów średniej wielkości. Wszystko wygląda na wykalkulowane.

Stellantis nie ogranicza się do dziedzictwa europejskiego. Marka Leapmotor służy jako pomost do nowej fali międzynarodowych graczy. Obejmuje to kilku chińskich producentów. Nie zabraknie BYD i ich submarki premium Denza. Geely i Changan są obecni. Wśród nich jest także XPeng. Marki te pomagają wypełnić lukę pozostawioną przez nieobecnych członków.

Kogo brakuje?

W tym roku wydarzenie opuściło kilka znanych osobistości. BMW nie przyjedzie. Brakuje MINI. Porsche został w domu. Toyota również nie została zarejestrowana. Jaguara Land Rovera też nie. Zaledwie dwa tygodnie temu cała piątka dominowała na Goodwood Festival of Speed. Stellantis był tam ledwo widoczny. Goodwood oferuje coś innego. To przeżycie o dużej liczbie oktanowej. To jest zanurzenie. To przeciąża Twoje zmysły dźwiękiem i ruchem.

Wytworzenie takiego hałasu wymaga ogromnych nakładów finansowych.

Tradycyjne salony od lat stoją puste. Powody są oczywiste. Cyfrowe witryny sklepowe, takie jak Apple czy Tesla, oferują bardziej eleganckie alternatywy. Marki nauczyły się trudnych lekcji na temat prezentacji cyfrowych podczas pandemii. Czasy gospodarcze są obecnie trudniejsze dla branży. Udział w wystawie jest kosztowny. Czy warto?

Genewy już nie ma. Monachium przeżyło.

Salon Samochodowy w Genewie przestał istnieć. W zeszłym roku Monachium wyglądało tętniące życiem. Firmy podwoiły wysiłki w zakresie projektowania swoich stoisk. W całym mieście pojawiły się imprezy typu pop-up. Zeszłoroczny Paris Mondial to zupełnie inna historia. Były to głównie Renault, Dacia i Peugeot. Renault powraca w październiku tego roku. Podobnie jak Volkswagen, Audi, Skoda i Mercedes. Nie zabraknie także Hyundaia i Kii.

Największą atrakcją może być atmosfera. Organizatorzy dodają jazdy próbne. Do późna odbywają się imprezy z DJ-ami. Cena bilita ma pułap: 22 euro. To około 18,70 funtów. Rezerwacja biletu Eurostar pod wpływem chwili jest wystarczająco tania.

Będziemy tam. Co z tobą?